Typowe błędy popełniane przy wykonywaniu instalacji kanalizacyjnej • Andrzej Kozieł

Dodano: poniedziałek, 29 Lipiec, 2019

Zobacz, jakich błędów unikać podczas wykonywania instalacji sanitarnej. Zapraszamy do lektury.

Instalacja kanalizacyjna w zasadzie mało interesuje domowników, ponieważ z reguły nie sprawia większych problemów i to nawet w czasie długoletniej eksploatacji domu. Jest tylko jeden warunek – musi zostać prawidłowo wykonana. W innym przypadku pojawiają się niezwykle uciążliwe kłopoty ze ściekami, naprawy zaś są kosztowne i trudne. Oto podstawowe błędy.

Instalacja kanalizacyjna – dobry projekt to podstawa

Tak naprawdę wszystko zaczyna się od dokładnie przygotowanego projektu instalacji. To właśnie w nim są zawarte kluczowe informacje, niezbędne dla wykonawcy. Przede wszystkim chodzi o długość i średnice rur kanalizacyjnych, przebieg i spadki, a także rodzaj zastosowanych materiałów. Jednocześnie prace realizacyjne koniecznie trzeba zlecić doświadczonemu instalatorowi. Warto sobie uświadomić, że niekiedy stopień skomplikowania poprawek w źle wykonanej instalacji oznacza konieczność ingerencji w elementy konstrukcyjne budynku. Nie ma w tym przypadku, skoro instalacja wewnętrzna jest w zasadzie ukryta w stropach i ścianach, a szambo czy przykanalik są po prostu zakopane. Koszty takich napraw wtedy mogą osiągać niebotyczne wysokości.

Co zwiastuje kłopoty? Na pewno cofanie się nieczystości w niżej zlokalizowanych urządzeniach sanitarnych, ale również wyjątkowo nieprzyjemny zapach wydobywający się z syfonów. Zaniepokoić powinien również za słaby odpływ oraz dziwne bulgotanie w rurach.

hydraulik podłącza rurę instalacji kanalizacyjnej

Nieprawidłowe średnice rur

W związku z tym, że instalacja sanitarna działa w sposób grawitacyjny (a więc pod wpływem ciężaru własnego), to dla sprawnego przepływu zanieczyszczeń należy dobrać średnicę rur odpowiednią do ilości oraz rodzaju odprowadzanych ścieków. W przypadku zbyt małej średnicy instalacja nie może działać efektywnie i z dostateczną szybkością odbierać zanieczyszczenia. Warto zaznaczyć, że najmniejszą, bo wynoszącą 40 mm średnicę, mogą mieć rury bezpośrednio połączone z syfonem umywalki, bidetu albo pisuaru. Z kolei te od brodzika, wanny lub zlewozmywaka powinny mieć już 50 mm, aby instalacja działała prawidłowo. Bardzo ważne, aby kierować się zasadą, że to zawsze wylot urządzenia sanitarnego musi być mniejszy niż rura je łącząca z pionem. Druga kwestia – jeżeli umywalka i wanna mają wspólny odpływ, to rura musi mieć co najmniej 50 mm, ponieważ jej średnica zależy od tego większego z wylotów.

Średnica rur wzrasta razem z odległością od przyboru sanitarnego oraz dołączania następnych urządzeń. Konieczne jest też osobne podejście dla miski ustępowej. Średnica pionów powinna wynosić co najmniej tyle, ile wynosi największa średnica podejścia.

Niewłaściwe spadki i kąty w rurach kanalizacyjnych

Kiedy spadki są zbyt małe (lub co gorsza, w ogóle ich brak), to nie ma szans na grawitacyjny przepływ ścieków w rurach. W efekcie zaczynają w nich zalegać fekalia, włosy czy tłuszcze i powstają zatory. Po jakimś czasie przepływ zupełnie ustaje. Dlatego wymagany spadek poziomych przewodów w kierunku przepływu nieczystości powinien wynosić od 2 do 15%. Większy oznaczałby z kolei nadmierny hałas wynikający z bardzo gwałtownego przepływu. Podejścia do pionów prawidłowo włącza się pod kątem co najmniej 45 stopni, natomiast zmiany kierunku prowadzenia przewodów poziomych powinny być łagodne, przy maksymalnym kącie 90 stopni. W ten sposób nie tylko zmniejsza się opory przepływu, ale także ułatwia czyszczenie za pomocą spirali hydraulicznej.

Instalację mocuje się do przegród budowlanych, mając na uwadze możliwość kompensacji wydłużeń z powodu wzrostu temperatury. W innym przypadku odkształcanie rur mogłoby doprowadzić do uszkodzenia mechanicznego albo rozszczelnienia połączeń. Pomocne mogą być też tak zwane kompensatory, czyli specjalne kształtki.

Pionowe rury mocuje się na sztywno w miejscu przejścia przez stropy, natomiast pomiędzy stropami przytwierdza się je do ściany za pomocą obejm w co najmniej jednometrowych odstępach. Przewody odpływowe, które zbierają zanieczyszczenia z pionów i odprowadzają je do przykanalika, powinny mieć dobrą izolację. Świetnie się sprawdza wełna mineralna bądź otulina piankowa. To ochroni instalację prowadzoną wzdłuż ścian piwnicy czy w gruncie pod jej posadzką przed zbyt niską temperaturą, ale zarazem wyciszy też odgłosy przepływu ścieków w rurach.

Niesprawne syfony lub ich brak

Wszystkie podłączone do instalacji urządzenia sanitarne muszą mieć osobny syfon wypełniony wodą i zamontowany pomiędzy otworem odpływowym a rurą podejścia kanalizacyjnego. Jego brak oznacza przedostawanie się nieprzyjemnych zapachów zanieczyszczeń do pomieszczeń. Problemy pojawiają się również, gdy w wyniku błędów projektowych bądź wykonawczych będzie powstawało podciśnienie wysysające z syfonu wodę w momencie przepływu dużej ilości ścieków. W takiej sytuacji instalacja pozostaje otwarta i będą się wydzielać nieprzyjemne zapachy, zanim ktoś ponownie skorzysta z urządzenia sanitarnego, co spowoduje napełnienie syfonu wodą. Tak się dzieje, kiedy podejście wanny czy umywalki włącza się do pionu poniżej podejścia znajdującej się na tej samej kondygnacji miski ustępowej.

Znaczenie ma również przepustowość syfonów – szczególnie duża jest wymagana w przypadku brodzików.

rury i podejścia do umywalki

Nieprawidłowo podłączone podejścia

Nie zawsze można zaaranżować optymalny układ urządzeń sanitarnych – na pewno nie wtedy, gdy wiązałoby się to z niesprawną instalacją kanalizacyjną. Trzeba mieć świadomość, że ich rozmieszczenie jest powiązane ze sposobem prowadzenia podejść. Kluczowa zasada dotyczy jak najkrótszych odcinków rur łączących urządzenia sanitarne z pionami. Planowanie rozmieszczenia urządzeń należy zacząć od miski ustępowej, która nie powinna być dalej niż metr od pionu – dłuższe podejście wymaga dodatkowej wentylacji. Miska oczywiście musi mieć osobne podejście.

Kolejna ważna rzecz dotyczy długości podejścia. Maksymalnie to 3 m. Przy jego przedłużeniu potrzeba dodatkowej wentylacji oraz rewizji, czyli kształtki z klapką, co umożliwi dostęp do wnętrza przewodu. To się przydaje, kiedy trzeba usunąć zator. Czasami wystarczy montaż syfonu z zaworem napowietrzającym, jeżeli długość podejścia tylko niewiele przekracza 3 m. W innym przypadku może wysychać woda w syfonie przyboru sanitarnego mieszczącego się na końcu podejścia.

Urządzenia sanitarne z syfonami znajdującymi się blisko posadzki albo w podłodze (wanna czy brodzik) powinny zostać zlokalizowane jak najbliżej pionu.

Niewłaściwe połączenia rur kanalizacyjnych

Efektem błędów tego typu są nieszczelności instalacji, a wszelkie naprawy bardzo kłopotliwe z powodu braku swobodnego dostępu do połączeń. Zaleca się, aby stosować rury i złączki od jednego producenta – to nie tylko daje gwarancję na system, ale przede wszystkim pewność, że wszystkie elementy będą do siebie idealnie pasować. Chodzi zwłaszcza o rodzaj materiału, grubość ścianek, ale i typy uszczelek czy głębokość kielicha. Nawet niewielkie uchybienia w tym zakresie prowadzą do problemów. Przy okazji warto zaznaczyć, że instalacje kanalizacyjne wewnętrzne są zazwyczaj systemami wykonanymi z polietylenu o wysokiej gęstości (HDPE), polichlorku winylu (PCW) albo polipropylenu (PP). Czasami te materiały są jeszcze wzbogacone składnikami mineralnymi zwiększającymi masę rur, a to polepsza ich parametry akustyczne.

Łączone odcinki rur kanalizacyjnych przycina się pod kątem prostym do osi przewodu. Kiedy odpowiedni fragment rury zostanie odmierzony, to umieszcza się go w skrzynce uciosowej i ucina się go ręczną piłką do drewna. W przypadku średnicy max 50 mm można również zastosować obcinak krążkowy z kółkiem tnącym do rur z tworzywa, a przy większej średnicy obcinak krążkowy tnący po obwodzie. Ważne, aby pamiętać, że kielicha, jako elementu łączącego, nie wlicza się do długości rury. Co więcej, nie wolno też od strony kielicha przycinać rur. Przycięta krawędź wymaga starannego oszlifowania i sfazowania pod kątem 15 stopni – ostre pozostałości mogłyby uszkodzić uszczelkę. Lepiej nie używać rur elastycznych, które zwiększają opory przepływu. Jednocześnie łatwo się w nich gromadzą zanieczyszczenia i mogą zostać zniszczone przez gryzonie. Zaleca się też jak najmniejszą ilość kształtek, czyli kolanek, trójników i łuków. To elementy, które mogą prowadzić do powstawania nieszczelności w instalacji.

Rury zazwyczaj łączy się kielichowo poprzez wsunięcie końca bosego jednej rury w kielich drugiej, a następnie uszczelnia tak zwaną wargową uszczelką gumową. Konieczne jest pozostawienie luzu na 5-10 mm na końcu kielicha, co umożliwi naturalną kompensację wydłużeń z powodu wzrostu temperatury przepływających zanieczyszczeń. Ważne, aby kielich miał odpowiednią długość, co zapobiega wysuwaniu się z niego rury pod wpływem kurczenia. Rury oraz kształtki z HDPE mają zazwyczaj łączenia poprzez doczołowe zgrzewanie, a w miejscach trudno dostępnych stosuje się elektromufy (pierścienie z zatopionym drutem oporowym).

Zaprezentowane powyżej najczęściej występujące błędy przy wykonaniu instalacji sanitarnej nie są jednak jedynymi. O pozostałych opowiemy w kolejnym wpisie.